Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płyn do kąpieli. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płyn do kąpieli. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

9. Kosmetycznie - czyli miłe zaskoczenie ;)

Hej :)
 Ale ten czas leci, dziś już mamy 18 sierpnia, muszę powoli zacząć się oglądać za przyborami szkolnymi itp :P Pogoda się nam niestety zepsuła, wieje chłodny wiatr, bardzo mało słońca, nie sprzyja to mojej naturze bo jestem wtedy bardzo leniwa :D
Nie pisałam do was kilka dni ale to z uwagi na to że np. 15 sierpnia miałam gości potem pojechałam do siostry a 16  sierpnia mój M zabrał mnie na wycieczkę niespodziankę na cały dzień do Zamościa, Szczebrzeszyna i do Roztoczańskiego Parku Narodowego, pogoda niestety nie sprzyjała robieniu zdjęć bo przez dłuższą część dnia pokrapywał deszcz a wczoraj wybrałam się na rowerową przejażdżkę z kuzynem i koleżanką, wykorzystuję sierpień do maksimum :)

Ale przejdźmy do meritum sprawy :P
Chciałam się z wami dziś podzielić recenzją kosmetyku który bardzo przypadł mi do gustu.
Nie wiązałam z nim jakichś większych nadziei, wzięłam ten płyn do kąpieli siostrze bo mój ulubieniec z avonu się skończył :D

Mówię to o płynie do kąpieli Luksja Creamy rose petals&milk protein
Niestety nie pomyślałam o tym wcześniej i wyrzuciłam opakowanie a teraz naszło mnie żeby się z wami podzielić opinią na temat tego kosmetyku i z uwagi na to niestety nie miałam już jak zrobić zdjęć, posłużę się więc zdjęcie z Google grafiki ;p


Produkt na prawdę zadziwił mnie, oczywiście na plus, to co na początku wzbudziło mój zachwyt to zapach, dość intensywny, różany, ale to nie wszystko, zapach unosił się w łazience przez cały dzień. Kolejny plus jaki zauważyłam to to że na prawdę dobrze się pieni wystarczy kilka kropel a mały całą wannę piany, czyli to co lubię  najbardziej haha :D Niekiedy zdarzało się że płyny do kąpieli strasznie wysuszały moją i tak silnie wysuszoną skórę a z tym płynem było całkowicie inaczej, pozostawił skórę taką aksamitną i sprawiała wrażenie na prawdę dużo bardziej nawilżonej. Kolejna informacja która cieszy to to że jest to aż 1000ml a pieniądze jakie moja siostra wydała na ten płyn to śmieszne grosze w porównaniu do innych płynów bo akurat był w pomocji, ogólnie wiem że nie kosztuje wiele ponad 8zł ;)
Minusów jak do tej pory się nie doszukałam więc zmieniam mojego dotychczasowego ulubieńca jeśli chodzi o płyny do kąpieli ;) Na pewno nie długo zaopatrzę się w kolejne opakowanie tego pięknie pachnącego płynu :D Jeśli chciała bym dać temu produktowi punkty to stanowczo 10/10 :P

A wy macie jakiś ulubiony płyn do kąpieli? ;)